Schody to jeden z ważniejszych elementów każdej konstrukcji. To właśnie dzięki nim możliwe jest pokonywanie kolejnych stopni i dostawanie się na wyższe lub niższe kondygnacje. W domu jednorodzinnym schody najczęściej prowadzą bądź to do samego wejścia, bądź to do na piętro. Czasami mogą również pomagać w dostaniu się do piwnicy.

Jak widać, ze schodami wiążą się same istotne funkcje. Mają one jednak również swoją ciemniejszą stronę. Mówiąc wprost, trzeba się przy nich sporo narobić. W wielu przypadkach konieczne okazuje się wykonanie łączeń, spoin oraz fug. Ma to na celu zespolić ze sobą różne elementy składające się na całość, jaką są schody, i w efekcie dać gotowy obiekt. Sporo osób mogłoby się jednak przyznać do tego, że woleliby, gdyby wznoszenie schodów nie wiązało się z koniecznością wykonywania zbyt wielu działań. Łączenia, spoiny oraz fugi dają co prawda dobry rezultat, jednak prawda jest też taka, że pochłaniają one bardzo dużo czasu oraz energii. Kiedy trzeba się natrudzić, aby połączyć ze sobą wszystkie drobne elementy, można nad tym spędzić naprawdę długie godziny.

Łączenie na styk

Z uwagi na powyższe wątpliwości zasadne staje się pytanie, czy da się wykonać schody bez łączeń, spoin i fug. Otóż tak, jak najbardziej istnieje taka możliwość. Jak w takim razie się za nią zabrać? Mówiąc wprost, należy skorzystać z układania poszczególnych elementów – na przykład płytek ceramicznych – na styk. To stosunkowo nowa metoda, do której przeprowadzenia konieczne jest to, aby poszczególne płytki miały idealną równość. W związku z tym przestają być potrzebne takie łączenia jak fugi, które mają za zadanie właśnie zapełnić szczeliny powstałe między płytkami wskutek ich nierówności.

Czy metoda niezakładająca wykorzystania fug jest często stosowana? Trzeba powiedzieć to jasno – nie. Robienie użytku z różnego rodzaju spoin jest jednak nadal popularniejsze. Jeżeli jednak naprawdę zależy nam na czasie i na oszczędności materiałów, warto wypróbować układanie na styk.